Przy współpracy z tak wymagającym klientem jak PepsiCo nie ma miejsca na półśrodki. Wspólnie opracowaliśmy wartość, którą wpletliśmy w narrację, żeby potem przez kilkanaście intensywnych godzin ćwiczyć podanie prezentacji. W warstwie wizualnej postawiliśmy na połączenie brandbookowych kolorów ze zdjęciami i elementami rysowanymi.